Cóż, tak egoistycznie powiem, że jak już znajdę tego, tak zwanego, "jedynego", to raczej nie będę chciała się nim dzielić. Nawet z dziećmi. Może kiedyś. Ale to kiedyś. Znaczy późno. Naprawdę, cierpliwości mi brak, poczucia odpowiedzialności nie mam żadnego ^^. Zapewne kiedyśtam mi się odmieni.
Ponowię.
__________________
♠
"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
|