Stanowczo nie. Ogólnie rzecz biorąc nie lubię imprez, tłumów, głośnej muzyki i hałasu w ogóle. Na dyskotece byłam może ze trzy razy w życiu, wliczając w to jakąś osiemnastkę koleżanki, ale nigdy się nie przekonałam do rozrywek tego typu. Chociaż przyznaję, że od czasu do czasu bierze mnie ochota, żeby gdzieś pójść potańczyć czy w ogóle się zabawić
Chętnie się uczysz czy widzisz w tym tylko przymus i obowiązek?
__________________
"– Kocham Rona i Hermionę.
Draco uniósł brwi.
- Tak, i w tym tkwi problem, prawda? Właśnie dlatego, że ich kochasz, czułeś się przez te wszystkie lata winny. W momencie, kiedy obdarzyłeś ich uczuciem, musiałeś przestać być sobą."
"Światło pod wodą"
|