A ja bym nie chciała. Czułabym się dziwnie, gdybym np. pisała charakterystykę Harry'ego, czy omawiała wydarzenia razem z polonistką. Ta książka czytana na przymus (choć i trochę z własnych chęci), straciłaby urok. I nie chcę dzielić się nią z całą klasą. "Harry Potter" jest dla mnie dobry, ale w wersji 'tylko dla mnie', ew. przyjaciółki.
__________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.
NIC NIE MUSZĘ
|