Moi rodzice, gdy widzą, że pochłaniam Harry'ego Pottera, odzywają się: "znowu te głupoty?". Mówią tak na większość książek fantastycznych, które czytam. Twierdzą, że mnie to ogłupia i ślepnę przez czytanie HP : ). Czasem wydaje mi się, że nie pasuje im to tylko dlatego, że oni sami nie czytają żadnych książek. Mój satrszy brat ogląda ze mną filmy, ma mniej-więcej pojęcie o serii, ale tomów nie czyta i nie jest fanem.
Kiedyś, gdy czytałam HP, będąc u cioci, to kuzynka prychnęła i mnie wyśmiała. Raczej wszyscy w mojej rodzinie są nastawieni negatywnie, ale mało mnie to obchodzi i nie zależy mi na ich opinii ^^.
__________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.
NIC NIE MUSZĘ
|