RE: Motor Syriusza
Moony.... normalnie masz mnie na sumieniu, wyłam ze śmiechu jakies dziesięć minut!! Motor jak motor, kupa zelastwa które lata :/ nie sądzę, żeby tu cokolwiek miało się zmienić, niby miał to byc ważny element, ale mogę przypuszczać, że w siódemce Harry po prostu poleci na poszukiwanie horkruksów właśnie nim. Autobuty odpadaja, Błędny Giermek też, a Harry zawsze miał skłonnosci samobójcze więc czemu by nie miał gwizdnąć motoru ojca chrzestnego? Nieważne, że prawko wygasło jeszcze przed jego narodzinami, jestm HARRY POTTER i poradzę sobie nawet z glinami XDXDXDXD
:lol::lol::lol::lol::lol::smilewinkgrin::smilewink grin::smilewinkgrin::smilewinkgrin:
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|