Z jedną częścią klasy się dogaduję, z inną nie, każdy tak ma, i to jest raczej naturalne.
Ogólnie nie ma problemu z jakąś tam organizacją, jeżeli pracujemy w grupach jest całkiem dobrze, jeżeli w grupie jest są dziewczyny, i chłopaki, bo ewentualne spory płeć przeciwna może rozwiązać.
Ogólnie klasę mam jak na razie dobrą [bo od września inna szkoła, więc...] i myślę, że będę dobrze ją wspominać.
Pomijając dzisiejszy incydent z sokiem w bucie koleżanik, naprawdę, jeżeli to chłopaki z naszej klasy długo nie pożyją.
Ponawiam
__________________
You know, Sheriff, they say that dreams, dreams are memories of another life.
OUaT
|