Najpradopodniej Leonaro di Caprio. Mam na niego niesamowitą alergię od czasów "Titanica" (którego już nigdy, absolutnie nigdy nie chcę widzieć na oczy) i uważam, że jest jednym z najtragiczniejszych aktorów jakich znam. Trocę ratuje się w "Incpecji", ale to i tak za mało. Zwłaszcza na tle takich cudeniek jak "Romeo i Julia".
Ponawiam.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|