To zabawne, ale ja uwielbiam Leo xD Może nie za Titanica, ale Wyspa Tajemnic, Aviator itepe... och i ach
Wracając do pytania. Myślę, że nie darzę nikogo aż taką niechęcią, by życzyć źle. Ja nie znam tych ludzi osobiście. Jeśli jednak pytanie dotyczy kogo najchętniej usunęłabym od zawodu, który wykonuje... powiedziała bym Donalda Tuska, bo drażni mnie całym swoim jestestwem, ale wiem, że na jego miejsce wkroczyłby kolejny fircyk. Rzekłabym Obama, bo jego prezydencję i nagrodę Nobla uważam za jakąś prowokację, ale mam gdzieś USA. Dlatego decyduję się na Minister Hall, precz! xP
Moje pytanie. Gdybyś mogła cofnąć jedno zdanie, które powiedziałeś/aś komuś, jakie by to było? Tylko bez "Niczego nie żałuję".
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|