Wyświetl pojedyńczy post
Stary 02-25-2011, 23:24   #630
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

To zależy... wierzę w koleżeństwo tzn. że ludzie mogę ze sobą rozmawiać, chodzić razem do kina, na koncerty i traktować siebie bez podtekstów. Jednak nie potrafię wyobrazić sobie przyjaźni takiej, jak w książkach (Potter dla przykładu). Ludzie spędzający ze sobą multum czasu i nic? Raczej nie. Może kiedyś się przekonam, ale nie dziwię się dziewczynom, które są zazdrosne o przyjaciółki swoich chłopaków. Po prostu z facetami nigdy nie wiadomo... z babami też.

Ciekawe pytanie... Ponawiam.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem