RE: Klub Koffanych Hogwarcianek
*Otworzyły się drzwiczki do KKH*
*Weszła nieśmiała osobniczka, z drżącymi nóżkami w czerwonej sukience w kropeczki*
*Dzień dobry..- powiedziała z tak samo drżącym głosem*
*Wyzywam się....znaczy się Naszywan się Albusa- poprawiła się mała dziewczynka*
*Czy mogłabym się zapisać do KKH??- zapytała Albusa czekając na odpowiedź*
|