Miałam jakieś cztery czy pięć lat, gdy przeczytałam Kamień Filozoficzny. Mama mi ją podsunęła i twierdzi, że to pierwsza ,,poważniejsza" książka jaką w ogóle przeczytałam. Po pierwszej części zaraz domagałam się drugiej i tak zaczęło się kupowanie i wyczekiwanie na następne tomy. Później przyszedł czas na filmy, jeszcze na kasetach, mogłam oglądać je w kółko.
|