RE: Klon Żonglera
Okropny przypadek gnębiwtrysku
Jak wiemy, gnębiwtryski to złe duszki, które wlatują przez uszy aż do mózgu ofiary, mieszając jej w głowie. Temu odczuciu towarzyszy nagły wtrysk przygnębienia. Ostatnio przydarzyło się to pewnemu pracownikowi Ministerstwa Magii, kiedy akurat wygłaszał mowę. Objawiło się to niepowstrzymanymi napadami płaczu. Aktualnie pacjent przebywa w Klinice Świętego Munga, gdzie w spokoju wraca do zdrowia. "Zrobimy wszystko, by jeszcze w tym miesiącu pacjent się wyleczył."-opowiada pracownik Kliniki-"Jego stan wciąż się poprawia."Jak widzimy, choremu nie dolega nic, co zagraża jego zdrowiu i życiu. Mamy jednak nadzieję, że to wydarzenie nie ma nic wspólnego z pomnażaniem się gnębiwtrysków, ponieważ byłoby to zgubne dla całej społeczności Czarodziejów. Nie chcemy siać paniki, jednak proponujemy spryskać miejsca, gdzie najczęściej gnieżdżą się gnębiwtryski specjalnym sprayem w aerozolu, który nabyć można metodą wysyłkową w sklepie "Klonu Żonglera"(str.4). Gdy jednak dojdzie do ewentualnego działania gnębiwtrysków, objawi się to: gwałtownym szlochaniem\jęczeniem\płaczem i trzymaniem się za uszy. Radzimy spryskać jego uszy sprayem i natychmiast skonsultować się z lekarzem.
Fatalna Jędza
|