RE: Moja wersja śmierci Voldemorta.
jestem w stanie znieść te drobne błędy logiczne jakie wytykali moi poprzednicy, ale nie rozumiem po co ściągałeś Dumbledore'a... Przecież to harry miał walczyć z Voldkiem, czyli i tak będziesz musiał go usunąć, bo czytanie jak Harry stoi z boku i patrzy na walkę dwóch tytanów jest strasznie nudne. Życzę weny
|