Wyświetl pojedyńczy post
Stary 05-24-2007, 14:30   #7
Limonka
Urodzony, by rządzić światem
 
Limonka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
Domyślnie RE: Moja wersja śmierci Voldemorta.

Hmm... obiecałam sobie to przeczytać i skomentować... Z linijkami rzeczywiście nic nie da się zrobić. Nie mam pojęcia dlaczego i jak to naprawić. No ale, nie odbiegajmy od samego ficka. Na samym początku w oczy rzucają się literówki i braki spacji przy myślnikach. Nie masz Worda? Jak nie masz, to ściągnij sobie chociaż Mozillę Firefox - działa znacznie lepiej niż IE, a dodatkowo podkreśla błędy. Kolejna rzecz, to fonetyczny zapis języka wężów. Czegoś takiego się nie robi. Tak samo, jak nie piszę się "puk, puk", ani innych wyrazów dźwiękonaśladowczych. No chyba, że mamy zamiar napisać bajkę dla dzieci. Dalej... w dialogach nie ma potrzeby używania zwrotów grzecznościowych - ty, tobie, ci, twoje piszemy z małej litery. W ogóle, Voldemort, który traci nad sobą panowanie, jest przerażony... jeżeli nie piszesz parodii, to przy postaci takiej jak Voldemort nie można nie zwracać uwagi na kanon. No i motyw z odpornością na zaklęcia niewybaczalne - byle blogowa, dziecięta i naiwna historia. I ostatnia rzecz - coś co kojarzy mi się z kreskówkami lub ewentualnie filmami klasy C. Miła i sympatyczna pogawędka na temat "jak udało mi się to wszystko zrobić; co jak i dlaczego". Kicz.

Dziękuję za uwagę, to by było na tyle. Dodam jeszcze, że autor nie powinien się poddawać, tylko pisać dalej. Może niekoniecznie tą historię, ale coś na pewno. W końcu, jak mówią, ćwiczenia czyni mistrza.

Pozdrawiam.
Limonka jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem