*wchodzi do PWŚ*
*wita się z wszystkimi, w dużo lepszym humorze*
*Hej, Pansy! - mówi radośnie, mijając Parkinson*
*Ekhem...Sally, chyba musimy pogadać *
*Gdy Sally podeszła bliżej, Limonka spojrzała groźnie, ale po chwili powiedziała: Dzięki, kochana jesteś*
//Sally, reżyserko naczelna naszej historyjki

, kiedy Dracona z SS wypuszczasz? I dzięki za ibuprom

//