RE: Gryffindor
*Wchodzi z Iwcią do PWG*
*Siadają w ulubionych foletach*
*Wyciąga pergamin i pióro*
*Przez kilka krótkich chwil zapatruje sie w trzaskający ogień w kominku*
*Wzdycha*
*Zabiera sie do swojej pracy*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|