Wątek: KPP
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 07-13-2007, 16:24   #112
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie RE: KPP

to bylo wczoraj:
u nich, w TV w kuchni jakies są pokazy.
Ja mialam dobry humor. Cos tam mowili o czyms, chyba o jakiejś jodze, czy cos w tym stylu.
ja mowie: Monika, moze pojdziesz na joge
TV: zapraszamy w piątek o 19.30.
ja: Monika, przgotuj sie w piatek na dziewietnastą trzydzie...
BACH!!
niechcący ręką szklanke z herbatą przewrócilam.
ja: Ups...
Andzela: Agnieszka, wstawaj, poparzysz sie!!
Ja wstaje szybko. miedzy nogami wielka plama.
Zaczelysmy sie smiac.
Moniia sie skrecala ze smiechu.
Monika i Andzela wyszly na dwor, zeby to powiedziec ich mamie.
Radek sprzata
Sorki-mowie-nie chciałam, naprawde
Radek: nic sie nie stało. Idź moze do siebie i sie przebierz
Ja: i tak przeciez zaraz idziemy do mnie nie? (taki byl plan) jak do mnie pojdziemy, to sie przebiore.
Wyszlam za prog domu. Monika lezy na trawie i sie smieje, Andzela juz normalnie sika ze śmiechu.Ich mama juz tez sie smieje. ja tez sie smieje.
Pozniej...
Andzela i Monika mialy dopic herbate, zebysmy do mnie poszli. Ja bylam na dworze. Podobno Monika nie mogła wypic herbaty, bo gdy przykladala szklanke do ust to sie od razu smiala.
Jakoś poszło
Jeszcze sie smiejemy, ze sie zsikalam (bo to tak wyglądalo)
W nocy:
Podobno Monika nie mogla spac. ja spalam w swoim domu
Radek mowi: ciekawe, jak sie Agmieszka zeszczała, co?
Monika sie smieje na całego
15 min pozniej
Monika jeszcze sie smieje
godz. poznije
Monika jeszcze sie podsmiewywuje.

ok, mam jeszcz jedna..
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."
Ginny_Weasley12 jest off-line