*wraca*
* zimne lody są całkiem smaczne xD ale o frytkach tego powiedziećnie można

, myśli*
*cieszy się,że okno już jest otwarte*
*podbiega do parapetu i siada w swoim ulubionym miejscu*
*cichutko nuci ukochane piosenki*
*po jakimś czasie uznaje,że ma już dość świeżego powietrza*
*kieruje się do dziury pod portretem, zastanawiając się, gdzie by mogła sobie iść*