RE: Gryffindor
*Wychodzi z dormitorium*
*Rozgląda sie po pokoju wspólnym*
*Szybkim krokiem kieruje sie do dziury pod portretem*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|