RE: Błonia
No a jak myślisz... - uśmiecha się kokieteryjnie - Pewnie, że będę ;]... O NIE! - krzyknęła przestraszona - Za dokładnie minutę zaczyna się moja lekcja transmutacji! Muszę lecieć - całuje Syriusza w policzek i znika w zamku.
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|