RE: Błonia
*Trzymała tak jej różdzkę w ręku i gapiła się na nią jak ogłupiała*
*Za nic... No wiesz nienawidzę cię... ale nie mam zamiaru cie zabijać! - patrzyła się na nią jak na wariatke*
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|