RE: Błonia
*budzi sie...patrzy nie ma nikogo wkolo...patrzy na lenne
jest jeszcze piekniejsza jak spi ...pomyslal z usmiechem na twarzy
*rany go piekly...ale nie mogl wrocic do zamku..to zbyt nie bezpieczne...
*naszczescie byli oslonieci drzewami..nikt nie wiedzial gdzie sie dokladnie znajduja...
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
|