RE: SLYTHERIN
*no nie - mówi z rozbawienie i udawaną naganą w głosie - Peeves, jak mogłaś... Polska wódka... Skąd my ją teraz wytrzaśniemy*
*wybucha śmiech, lecz natychmiast jej uśmiech przemienia się w grymas bólu, bo jej żebra nie są jeszcze w pełni zdrowe*
|