RE: SLYTHERIN
*Nie mam pojęcia...to zbyt zagmatwane...*
*No to bierzemy nastęny cytat...Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej...no tak jakby ktoś z nas miał się dla ciebie poświęcić, Draco*
*CHOLERA....to się nijak nie łączy - powiedziała*
*ej...jak szło to moje...? - zapytała cicho po chwili,sięgnęła po swój talizman i jeszcze raz mu się przyjrzała*
*w końcu przemówiła: Nie macie wrażenia, że te dwie wskazówki jakoś się łączą...'Trzeba, byś żył dla innych, jeżeli chcesz żyć dla siebie' i 'Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej'...? Nie, napewno mi się wydaje...*
|