RE: Gryffindor
*Ale wróci-mówi pocieszając ją-heh ja nie mam na kogo czekać,ale mi to nie przeszkadza xD*
*A ja myśle o podcięciu włosów-mówi biorąć końcówki,przyglądając sie nim-moze pocieniuje sobie-zastanawia sie głośno*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|