RE: Gryffindor
*Pa kochana - z uśmiechem żegna Clover*
*Zaczęła wpatrywać się w ogień*
*Po chwili zmęczonym krokiem udała się do dormitorium*
***
*Wychodzi z dormitorium i siada koło okna na parapecie*
*Ale nudy... - myśli obserwując uczniów na błoniach*
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|