Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 08-24-2007, 17:06   #1
Aniela
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 4
Domyślnie Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Niedawno zakończyłam lektórę Siódmej cześci Harrego Pottera i zastanawiam się czy to co łączyło Remusa i Tonks to była prawdziwa miłość? A może chęć spędzenia z kimś tych niepewnych lat w których trwała wojna? A może odpowiedzialność? Tonks, podobno kochała Lupina, ale czy to niebyło młodzieńcze zauroczenie w odpowiedzialnym i statecznym mężczyżnie? A Lupin może niechciał być dokońca życia sam ..... , Może czuł sięzobowiązany?

Czy to była prawdziwa miłość, a może tylko zauroczenie, po którym przyszły zobowiązania i obowiązki?
Może decyzja o ślubie została podjęta pod wpływem impulsu i wpływu otoczenia ( namowy Tonks, Molly, Prof. McGonegal)?:rol:
Aniela jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-24-2007, 18:34   #2
Moony Alex
Omijać szerokim łukiem
 
Moony Alex na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Posty: 1,162
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Ja się może za dużo fanficków naczytałam, albo moja obsesja remusowa spacza mi mózg, ale jestem PRZEKONANA, że łączyła ich prawdziwa miłość.

Zawsze uważałam Remusa za osobą rozsądną i mądrą. Zanim zaczęła się moja obsesja, teraz i zawsze tak będę o nim myśleć.
Bo Remus JEST (pewnych faktów do wiadomości nie przyjmuję) mądrym człowiekiem, potrafi kochać i nie sądzę, aby ktoś taki jak on poślubił "dla zabawy", "bo ona nalegała".
Jeśli by jej nie kochał, a Tonks by nalegała, to Remus powiedziałby jej o swoich uczuciach. Nie w sposób: "Ale ja Ciebie nie kocham", tylko starałby się tłumaczyć tak, aby nie zranić (chociaż to raczej niemożliwe).
Poza tym doszło między nimi do tego, do czego doszło (chodzi mi o Teddy'ego).
Ani Remus, ani Tonks nie są dla mnie postaciami, które poszłyby do łóżka "O tak, dla zabawy".
Musieli się kochać.
Poza tym, jak można wywnioskować z rozdziału 11. (wszelkie moje opinie na temat zachowania Remusa są w temacie o tym rozdziale) Remus naprawdę bał się o swoją żonę i nienarodzone dziecko, chociaż podjął pochopną i nie najlepszą decyzję - może działał pod wpływem impulsu. Wrócił do rodziny, co na pewno świadczy o tym, że ich kochał. W końcu był szczęśliwy, kiedy jego synek przyszedł na świat.
A jeśli chodzi o jego słowa, że "nie wiedział co robi" (w sprawie ślubu z Tonks), nie sądzę, aby on tak myślał. Po prostu starał się usprawiedliwać, sam przed sobą - dlaczego zdecydował się opuścić rodzinę. Są takie chwile, kiedy człowiek stara się wmówić sobie coś, nawet jeśli tak nie myśli...
A jeśli chodzi o Tonks. Też jestem absolutnie pewna, że go kochała. Była naprawdę załamana, kiedy nie chciał z nią być w szóstej części ze względu na jej bezpieczeństwo.
A w siódmej części... Płakałam, dosłownie płakałam w sklepie, jak przeglądałam rozdział "Bitwa o Hogwart". Jak Tonks ciągle pytała: Widzieliście Remusa? Widzieliście Remusa?
...

Jestem przekonana, że łączyła ich szczera i prawdziwa miłość.
Moony Alex jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-24-2007, 19:15   #3
jetinajt
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Książe Półkrwi- Lament Feniksa:
Cytat:
- A widzisz!- rzekła Tonks z napiętym głosem. Rzuciła piorunujące spojrzenie Lupinowi- Ona wciąż chce go poślubić, mimo, że został ugryziony! Nie dba o to!
- To co innego- opowiedział Lupin, ledwo poruszając wargami; wyglądał na spiętego- Bill nie będzie w pełni wilkołakiem. Oba przypadki są kompletnie...
- Ale ja też o to nie dbam... Nie Dbam!- odparła Tonks, chwytając przednią cześć szaty Lupina i potrząsając nim- Mówiłam ci z milion razy...
Wszystko nagle stało się dla Harryego jasne: i sens nowego patronusa Tonks i jej mysiego koloru włosów, i powodu dla którego przybyła by znaleźć Dumbledorea jak tylko usłyszała pogłoski, że ktoś został zaatakowany przez Greybacka. To nie w Syriuszu Tonks była zakochana.
- A ja milion razy mówiłem ci- powiedział Lupin wpatrując się w podłogę, by uniknąć jej wzroku- że jestem dla ciebie zbyt stary, zbyt ubogi... zbyt niebezpieczny...
Jeśli to nie jest miłość, to Remus nie jest wilkołakiem
jetinajt jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-24-2007, 23:51   #4
Lara
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 121
Wyślij wiadomość przez MSN do Lara
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Hmm...dobre pytanie. Na pewno Tonks byla w nim zakochana. Wydaje mi sie, ze Lupin tak naprawde i chcial i nie chcial z nia byc. Chcial dlatego, ze myslal moze, ze zadna kobieta oprocz Tonks go nie zechce bo jest wilkolakiem, no i chcial miec rodzine, nie chcial bo wiadomo...bal sie ze jego dziecko zostanie wilkolakiem, ze bedzie sie go wstydzilo, ze cos moze zrobic Tonks, bal sie na pewno opinii innych no i byc moze w ogole Tonks nie kochal, tylko traktowal ja jak dobra przyjaciolke ;] Sama nie wiem co o tym myslec...
Lara jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-25-2007, 14:18   #5
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

hmmm..... Ja też miałam wiela wątpliwości ale, już nie mam. Jestem zagorzałą fanką Remusa i uwarzam, że zasługugiwał na kogoś lepszego od Tonks. Ale to niezmienia faktu, że zasłużył na szczęście, a odnalazł je u boku Tonks. Zgodzę się z moją szanowną przedmówczynią Moony Alex, że Remus niebył by zgolny, ożenić się z tą różową wariatką tylko " dla zabawy", jestem przekonana, że musiał ją naprawdę kochać. Miłości nie da się opisać, w różnych przypadkach i chwilach przybiera różną postać, w rozdziale 11 widzimy, że Remus rozpaczliwie chciał dla swej rodziny jak najlepiej. Miał wiele wątpliwości co do tego związku, potęgował to fakt, że niemiał bliskiego przyjaciela który wysłuchał by jego wątpliwości, doradził i wytłumaczył sprawę z innej perspektywy. Remus obawiał się takrze reakcji otoczenia.
Czy Remus gdyby niekochał naprawdę Tonks miał by wątpliwości co do ich związku? Napewno nie! Gdyby chodziło mu tylko o "umilenie samotnego życia" w czasie wojny to przecierz nie bronił by się tak przed tym uczuciem. Zgodziłby się na taki związek bez wachania! W moich oczach Remus zawsze pozostanie ideałem. Niezależnie od tego, że w ostatniej częsci widzimy go trochę mniej idealnego niż zwykle ( TROCHĘ)!

Co do Tonks, myślę, że mimo młodego wieku była w pełni świadoma swoich uczuć. Co prawda czasami zachowywała się jak dziecko któremu ktoś odmówił kupna zabawki, ale w końcu ona Go kochała. Osobiście nigdy nie przepadałam za tą postacią, ale powiem szczerze, że ją teraz szanuje. W siódmym tomie wiele razy udowodniła, że Remus jest dla niej najważniejszy ( Bitwa o Hogrart), zostawiła syna aby móc walczyć razem znim, w ten sposób udowodniła, że naprawdę go kocha. Co prawda nadal myślę, że Remus zasłużył na kogoś znacznie lepszego od Tonks, kogoś z kim miałby chociażby więcej wspólnych tematów do rozmów, kogoś w kim miałby całkowite oparcie ( 11 rozdział nasunoł mi myśl, że gdyby Remus powarznie i szczerze porozmawiał by z Nimfadorą, możre wogule niechciałby opuścić rodziny) nawet w trudnych sytuacjach.

Myślę, że to była prawdziwa miłość.....
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-30-2007, 15:34   #6
Aniela
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 4
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Wasze wypowiedzi są ciekawe i sęsowne. Osobiście uwarzam jednak , że to niebyła prawdziwa miłość. Myśle, że to było złudzenie. Moim zdaniem Lupin wkoncu uległ namową Tonks, nie chciał być sam, chciał mieć rodzinę. A Tonks? Myślę, że ona zadużyła się w Remusie, a potem w miarę jak on jej notorycznie odmawiał, zawzieła i im bardziej on niechciał tym bardziej jej zależało na tym związku.
A tak naprawdę co ich łączyło? Tak naprawdę mieli bardzo mało wspólnych tematów do rozmów, inne zainteresowania i charaktery.
Myślę, że Lupin zgodził się na ślub z Tonks z dobrych chęci, myślę, że ją lubił ( jak przyjaciela), ale nie kochał. A potem gdy Tonks spodziewała się jego dziecka nie miał wyboru, musiał ciągną to dalej. Ale moim zdaniem na początku to było zauroczenie ( które łatwo przychodzi i po paru latach mija) a potem pojawiły się obowiązki i zobowiązania. Moim zdaniem ten związek od początku nie był zbyt trafiony. Sama nie zwiazła bym Lupina z osobą pokroju Tonks. To już bardziej pasowała mi do niego taka jego "przyjaciółka"ze szkoły z FF na tej stronie. Ale to tylko moja opinia.
Aniela jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-31-2007, 12:48   #7
Bella
Fanatyk, niegroźny
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 223
Wyślij wiadomość przez ICQ do Bella Wyślij wiadomość przez AIM do Bella Wyślij wiadomość przez MSN do Bella Wyślij wiadomość przez Yahoo do Bella
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

jetinajt ten fragment ściągnołeś z neta czy co?
Bo ja mam w książce zupełnie inaczej xD
A tak to w pełni zgadzam się z wypowiedzią Moony Alex <<lol>>
Aniela czyli myślisz,że Remus zrobił sobie dzicko z koleżanką tak?No wiesz tak dla zabawy?
Bella jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-31-2007, 22:03   #8
Tonks xD
Senior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 138
Wyślij wiadomość przez MSN do Tonks xD
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

uważam, że Lupin jest prawie ideałem mężczyzny :rol: więc na pewno nie ożeniłby się z Tonks tylko dla żartu.

Ma cechy jakie powienien mieć każdy facet , ale zboczyłam z tematu.

A poza tym myślę, że jego reakcja, w 6 tomie kiedy Tonks otwarcie wyznałą mu miłość, jest reakcję szczerą i oczywiste jest, że są dla siebie stworzeni:yes:.
Tonks xD jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 09-01-2007, 11:52   #9
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Remus nie jest osobą prawie idealną , ale całkowicie idealną! Ja również uwarzam, że nieożenił by się z tonks tylko dla żartu, ale prześladuje mnie myśl, że może to tylko zauroczenie. Remus przez tyle lat był samotn, skrzywdzony przez los, cierpiący, z bardzo niskim poczuciem własnej wartości; może to co czuł do Nimfadory był tylko zauroczeniem, reakcją na jej zawzięte dążenie aby z nim być? Może to był rodzaj wdzięczności za to, że zobaczyła w nim człowieka, a nie bezdusznego potwora, za to, że okazała mu coś innego niż litość?
Niewiem, naprawdę niemiem, jestem rozdarta wewnętrznie, szczególnie dlatego, ze uwielbiam Remusa, a niebardzo lubię Tonks.
Ps. Muślę, że Remus może kochał Tonks, ale nie miał w niej oparcia ( uwarzam tak, poniewarz gdyby szczerze mógł z nią porozmawiać o swoich obawach i uczuciach, niewydarzyły by się sceny 11 rozdziału).
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 09-01-2007, 12:37   #10
Ginny love
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 9
Domyślnie RE: Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość?

Ja sądzę że Tonks naprawdę kochała Remusa i on kochał ją. Tonks zostawiła Teddy'ego żeby pomóc w walce mężowi. Sądzę że Remus był na tyle odpowiedzialnym człowiekiem że nie wyszedłby za Tonks tylko dlatego że był samotny i nigdy nie miał dziewczyny. A pozatym Rowling chyba wiedziała co robi pisząc że wzięli ślub. Szkoda że zginęli. Jo nie powinna zabijać ich wtedy gdy znależli swoje szczęście. Remus nie wzbraniał by się przed Tonks gdyby mu na niej nie zależało i nie bał się o nią. Nie sądzę też by poszedł z nia do łózka tak tylko "żeby się zabawić" bo myślę że Lupin nie był tego typu człowiekiem żeby przelecieć kobietę tylko dlatego żeby mieć satysfakcję. Sądzę że Remus i Dora pasowali do siebie chociaż mieli nieco rozbierzne charaktery i kochali siebie nawzajem.:smilewinkgrin:
Ginny love jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Ted Tonks-Lupin jackjack Insygnia Śmierci 21 06-25-2011 15:19
Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa. Kot Insygnia Śmierci 42 08-09-2010 18:38
Fun Club Remusa Lupina by MoonyAlex&Bella (UWAGA! Spoilery 7. tomu! ) Bella Inne 231 01-13-2009 14:32
[NZ] Historia Moony Alex i Remusa Lupina _Tonks Kosz 7 07-12-2008 16:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:10.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.