Na pewno w Polsce są ładniejsze okładki niż w Anglii...
Podoba mi się, że VII część jest taka żółto-pomarańczowo-brązowa, gdyż ŻADNA z dotychczasowych okładek nie była w takich barwach

Zauważyłem (i pewnie Wy też), że od I do III części okładnki były troszkę dziecinne... Ale od IV zrobiły się mroczniejsze
A nie podobało mi się to, że Czara i Książę mieli taką samą zieloną kolorystykę...
To tyle