RE: GRYFFINDOR (temat bardziej uporządkowany)
<nie otrzymał odpowiedzi więc usiadł na fotelu przy rozgrzanym kominku>
<siedział tak dwadzieściqa minut, głaszcząc Krzywołapa, który wskoczył mu na kolan>
<coś mu nie pasowało>
*Halo!! Czy jest tu kto??-zapytał, z bojaźnią w głosie
<wszedł po schodach do dormitorium chłopaków>
<nikogo nie było>
<wyszedl więc i poszedł do dormitorium dziewcząt>
<ale nie udało mu się tam wejść, gdyż schody zamieniły się w zjeżdżalnie i zjechał na sam dół>
|