*wchodzi*
*pamiętam jak sie tu zapisałem jak byłem uczniem hogwartu haha - śmieje się - ale jednak huffelpuff do mnie pasuje.
*Chociaż w sumie to mógłbym być i u pchonów i tu bo jestem wierny i odważny.
mam nadzieje ze tymczasowe
*usmiecha sie*
*widzi spiacego puszka wiec delikatnie go podnosi i kladzie w fotelu*
*kleka przy nim i lekko glaszcze go po lepku*
*wstaje*
o .. mati czesc fajnie ze wpadles
*odrywa wzrok od oddalonego jeziora*
a ja jutro idę na ognisko z klasą...niby w szkole mnie nie będzie, ale wcale mnie to nie cieszy. Nie..nie ze względu na naukę
*usmiecha sie*
no tak ... to ja juz wiem o co sie rozchodzi.
asiu swiat sie nie konczy. nie smuc sie tylko snuj plany na przyszlosc zamiast martwic sie tym co sie stanie niedlugo