|
10-16-2007, 18:09
|
#1
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 3
|
RE: Co was rozczarowało???
Wiesz też wiele rzeczy mnie zaskoczyło ale żeby je spisać to trzeba by było strony. Napiszę więc co mnie rozczarowało:
Po pierwsze i najgorsze epilog był straszliwie krótki. Nie dowiedziałem się z niego praktycznie niczego, ale może Jo nie chciała zdradzic co było potem, bo planuje jeszcze jedną część? Miejmy taką nadzieję  Chciałbym żeby była o Albusie Severusie Potterze, synie harrego.
Po drugie kiedy Harry, Ron i Hermiona ukrywali się w różnych lasach itede było strasznie nudno . Ale o dziwo odkryli parę rzeczy 
Po trzecie to jest suuuuuuuper ksiącha i kolejnym moim rozczarowaniem jest to że nie była dłuższa
|
|
|
10-23-2007, 19:38
|
#2
|
|
Member
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 30
|
RE: Co was rozczarowało???
troche za dużo ludzi umarło.
Nie moge odżałować Hedwigi... Dlaczego ona?!!!!
|
|
|
10-25-2007, 09:48
|
#3
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2
|
RE: Co was rozczarowało???
Jeżeli chodzi o nie to sprawę postawię tak, HP VII jest najlepszą częścią i w żadnej innej tyle się nie działo. Tylko jest jedno ale... Nie podobało mi się, a wręcz mnie odepchnęło to, źe Harry wylądował w niebie(?)-peronie... Od razu skojarzyło mi się z sytuacją, gdzie w drugiej części Matrix'a robią z Neo, Supermana! Wiem, że cały świat Harrego to magia i rzeczy, które w prawdziwym świecie śa nei do pomyślenia, ale jednak sam motyw nieba straszni mi się nie podobał... Nie psuje to jednak ogółu (i dzięki Bogu), gdyż później tyle się dzieje, że szczerze mówiąc to się o tym zapomina...
A co do Hedwigi to musiała zginąć, żeby Harry nie miał możliwości skontaktowania się z kimś w tradycyjny sposób, a pewnie by to zrobił, choćby, żeby się porozumieć z Ronem...
|
|
|
10-26-2007, 17:54
|
#4
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
|
RE: Co was rozczarowało???
Mi najbardziej nipodobała się śmierć remusa i Nimfadory Lupin. 
Niepodobało mi się, że Rowlling potraktowała tą parę po macoszemu dosyć, że pojawiali się żadko to jeszcze niopisała ich ślubu.
|
|
|
10-26-2007, 18:18
|
#5
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 20
|
RE: Co was rozczarowało???
Mnie rozczarowało że Ron zakochał się w Chermionie to było banalne!!
Natomiast zaskoczyło mnie, że Snape był po właściwej stronie i że kochał się w matce Harrego.
Chedwiga nie zginęła po to by Harry nie mugł wysłać wiadomości tylko po to by pokazać, że nastąpiło jego pożegnanie z dzieciństwem w Chinach jest rytualne palenie lalki by pożegnać się z dzieciństwem tu w pewnym sęsie jest to samo.
|
|
|
10-27-2007, 11:08
|
#6
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 9
|
RE: Co was rozczarowało???
Czytając książkę spodziewałam się daleko więcej akcji i odpowiedzi na drążące mnie pytania, ale niewiele zaczętych, miało okazję się zakończyć.
Rozczarowałam się kilkustronicowym epilogiem, napisanym w stylu zupełnie nie odpowiadającym porywającym zwrotom akcji i chwytliwej fabule, pióra pani Rowling.
Nie podobała mi się również tułaczka po lasach, w czasie której nie wiele się działo, ale najbardziej irytujące były ciągłe pogonie i ucieczki z których Harry niezmiennie wychodził bez szwanku.
I zdecydowała się zabić Hedwigę!
W wywiadzie, pani Rowling wyznała, że był to motym zerwania z dzieciństwem i przejścia w świat dorosłych. Osobiście wydaję mi się, że można było to ująć daleko bardziej intrygująco.
W ogólnym wrażeniu, książka bardzo mi się podobała i czytałam z ją z prawdziwą przyjemnością, a definitywny koniec sagi powitałam gorzkimi łazami.
|
|
|
11-01-2007, 20:46
|
#7
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 7
|
RE: Co was rozczarowało???
krotki epilog i smierc Hedwigi
|
|
|
11-02-2007, 18:24
|
#8
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 13
|
RE: Co was rozczarowało???
Niekonsekwencja autorki.
|
|
|
11-03-2007, 09:08
|
#9
|
|
Member
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Halloween Town
Posty: 60
|
RE: Co was rozczarowało???
Melancholio, mogę się z Tobą całkowicie zgodzić. Wg mnie od czwartego tomu mamy do czynienia z tendencją spadkową jakości 'pióra' pani Rowling. Zauważyłam dość wyraźną zmianę stylu pisania, ta magia gdzieć ucieka, a w tomie 7 prawie zupełnie się wysączyła.
Śmierć Voldemorta jest niedorzeczna i naiwna, a happy end po prostu mdli.
Można było to zrobić na wiele innych sposobów, a każdy byłby chyba lepszy niż to co otrzymaliśmy, przynajmniej z mojego punktu widzenia...
__________________
Ślizgonka, Snaperka, Lupinistka, Malfoy'istka.
* Totally obsessed Snape x Lupin fangirl! *
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:58.
|
|