W tym temacie chciałbym się dowiedzieć co myślicie o mocy dwóch najpotężniejszych czarodziejów tych czasów czyli Albusa Dumbledora i Lorda Voldemorta. Na mnie zrobił duże wrażenie Dumbledore po walce w Ministerstwie Magii w Zakonie Feniksa. Na początku myślałem, że to poprostu zwykły staruszek, który w młodości pokonał jakiegoś czarnoksiężnika, a tu okazało się, że nie stracił formy. Co do Voldemorta nie byłem zaskoczony, wiedziałem, że da popis.