*Pa... pa... - powiedział i także ruszył do dormitorium*
*otwrorzył drzwi i nagle spadło na niego metalowe pudełko wypełnione pudełkami*
*Au! Kuźwa! Który debil to zrobił?! - krzyknął i pobudził wszystkic w dormitorium*
*chłopacy zaczęli się śmiać*
*Bardzo śmieszne - powiedział*
*przebrał się w piżąmę i położył sie spać*
*****
*budz sie*
*ziewa*
*przeciąga się*
*ubiera sie*
*myje się*
*schodzi do PW*
*patrzy przez okno*
*
Yhh... znowu brzydka pogoda... - myśli*
*wychodzi z PW i idzie w kierunku WS*