*przytulił ją do siebie i pocałował w czoło*
*Kate... musze to wszystko sobie przemyśleć poukładać... nie wiem o co w tym wszystkim chodzi... oh gdybyś przyszła do mnie tydzien wcześniej... - powiedział - nie było by problemu - dodał*
* musisz być pewnie, czego tak naprawdę chcesz - powiedziała łagodnie*
* normalnie nie byłabym taka spokojna, wiesz o tym - roześmiała się*
* to... idziesz już? - spytała*
__________________ and we don't care about the young folks talkin' bout the young style
*Zmieniłem sie od naszego ostatniego spotkania.. jestem teraz trochę bardziej... wyluzowany - powiedział - lubię podziwiac stąd widoki - dodał*
*spojrzał Kate w oczy*
*ku swojmu zdumieniu pocałował ją*
* hej... nie baw się mną. - powiedziała, co zabrzmiało nieco mało stanowczo*
* a z resztą... żyje się raz. przynajmniej tak mówią. - powiedziała i zamknęła oczy*
* oddała pocałunek*
__________________ and we don't care about the young folks talkin' bout the young style