Oh, niedlugo bede musiala isc juz ...- zrobila smutna mine - Ale ciesze sie ze moglam z Toba pogadac, na bloniach, o gorach ... Mmm
* Usmiechnela sie , a za chwilke zasmiala patrzac na Pikusia ...
- ale jeszcze jestem ...
ehh nic a ty agatqa jestes jeszcze tu ??:d
auuc chyba mam zlamana reke ale nic nie rob juz wole isc do skrzydla niz zebys ty zamiast wyleczyc rogi dostawiala:d
*odwzajemnil usmiech...
w sumei ja tez...
*poaptrzyl na kulisty ksiezyc...czul ze cos nie tak dzieje sie w zakazanym lesie...
*zamyslil sie
ale to zaraz...
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...