RE: Błonia hogwartu
nie do ciebie...*masuje brzuch*
do tego drzewa starego z grzybialego!!
*drzewo zaczelo sie bardziej bujac i lac pikusia na ziemi*
uff...chyba czas sie ewakuowac...
*wyczalgal sie z pod sterty polamanych galezi...*
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
|