- To ja biedna, poszkodowana w ogóle mam Ci dziękować?


- rzuciła mu się na szyję - Auć, wszystko mnie boli - powiedziała - W dodatku jakieś brzydkie, czarne futro leżało na mnie perz dobre kilka minut ... Buuu
* z trudem wyszła z tego okropnego miejsca
- Już nigdy tam nie wejdę - obiecywała