RE: Błonia Hogwartu
*Różdzka nadal w pogotowiu..
Po pierwsze -Nie liczyłem na to ze ona do mnie wróci, ale nie mogłem patrzec na to jak ona się z tobą meczy..
*Podnosi się z ławki i spogląda na Pawła z góry poniewarz jest od niego o głowe wyrzszy..
Po drugi nie lubię jak ktos drze na mnie koparę wiec z łaski swojej sie ucisz..
* Podchodzi do chłopaka
Po trzecie po co wtykasz nos w nieswoje sprawy...
*Przykłada mu swoją różdzke do brzucha.
No i po czwarte chyba skonczyliśmy rozmowe co nie??
*opuszcza rózdzke i patrzy na Pawła
|