dla mnie to było trochę głupie. ludzie cierpią , umierają trzeba jak najszybciej wykończyć Voldemorta a Dumbledor sobie robi jaja i wymyśla zagadki. no ale z drugiej strony trzeba było to wszystko zaszyfrować nie mógł tego wszystkiego napisać np w liście bo to by mogło się dostać w niepowołane ręce. Mniejsza o ministerstwo gorzej jeśli Voldemort dowiedziałby się , że ktoś nie tylko wie o horkruksach ale etż wie ile ich jest i czym one mogą być. no ale mógł to wzystko powoli tłumaczyć Harremu wcześniej.
|