Jeśli to będzie dla ciebie pochwała - wolę Josley niż bellę, wolę Niefortunną lisicę niż Zaćmienie, wolę ciebie niż Meyer
A co mi tam - przeczytałam kolejne 2 rozdziały (a może to był jeden?)
Odniosę się do 2 rzeczy
1.George uprawia sex ze swoją dziewczyną. W takim wypadku automatycznie zmieniają się wymagania. Wydaje mi się, że gdyby ją kochał to pozwoliłby się jej wytłumaczyć, bo jeden pocałunek nic nie znaczy. Wiem co mówię.
2.Ta dyskusja na temat twojej inteligencji była głupia. Każdemu zdarza się napisać jakiegoś durnego posta, mnie też i innym też. ja osobiście nie czepiam się jednej głupiej wypowiedzi. Bo była głupia Josley co nie pozwala stwierdzić, że brak ci inteligencji...
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
Ostatnio edytowane przez alette : 09-10-2009 o 21:38.
|