Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Hogwart

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 08-07-2011, 18:43   #34
Pikus
Świr wymagający opieki
 
Pikus na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 459
Domyślnie

Blanca wpatrywała się w drzwi prowadzące na korytarz. Kroki stawały się coraz głośniejsze.
-Nie zastałem Cię w pokoju wiec pomyślałem, że tu Cię znajdę. – w pokoju pojawił się Dominic.
-A ja nie spodziewałam się ciebie. – patrzyła na mężczyznę ze zdziwieniem.
- Czemu siedzisz tutaj sama?
-Nie mogę spać. – odpowiedziała krótko rudowłosa.
Stark usiadł obok dziewczyny patrząc w ogień. Płomienie sprawiały wrażenie jakby chciały wyskoczyć poza kominek.
-Niesamowite co? Mogłoby się wydawać, że ogień może wszystko, a tak nie wiele trzeba by i jego kontrolować, noooo i niepielęgnowany czy też niepodniecany – Stark uśmiechnął się wypowiadając to słowo – w końcu zgaśnie.
Śmierciożerca popatrzył na pannę Evans, ta odwzajemniła spojrzenie.
-Słuchaj chciałem ci podziękować za to co dziś mówiłaś. Kosztowało cię to wiele odwagi. Ale było mi bardzo miło, że wstawiłaś się za mnie.
Na twarzy kobiety pojawiły się rumieńce, na szczęście w pokoju było ciemno i Dominic tego nie zauważył.
-Nie ma za co. – odpowiedziała po chwili zmieszana.
-No dla mnie to ważne więc jest za co – zbliżył się i pocałował dziewczynę w policzek.
Dziewczyna uśmiechnęła się, a w jej szklistych oczach odbijały się szalejące w kominku ognie.
-Nie znamy się długo, ale zdążyłam cie polubić.
Po jej słowach w pokoju pojawił się skrzat. Czyścił „w locie” swoje nowe ubranko.
-Panicz nie śpi? Podać coś? Potrzebuje Pan Rubina? – zapytał z nadzieją, że dostanie jakieś polecenie.
-Nie nic nie potrzebuję… a Ty Blanco?
Blanca pokiwała przecząco głową w stronę Rubina, ten ukłonił się nisko i ruszył w stronę drzwi.
-Rubin jeszcze jedno… Pod moją nieobecność wykonuj ich polecenia rozumiemy się? – skrzat ukłonił się jeszcze raz i wyszedł bez słowa.
-Poczciwy ten twój skrzat. – zauważyła dziewczyna.
-Zgadza się.
Evans złapała mężczyznę za rękę i delikatnie ścisnęła.
-Uważaj na siebie. Nie daj się masakrować bo ciężko będzie patrzyć nam na to z boku, a dobrze wiesz, że będziemy bezradni.
-Nic mi nie będzie. Słyszałaś Czarnego Pana. Mówił że doceni to co robię więc mam nadzieje, że wyciągniecie mnie szybko z Azkabanu. O ile tam w ogóle trafię.
Patrzyli sobie w oczy przez chwilę.
-Mogę zostać tu z Tobą? – zapytał Dom. – Nie chcę spędzać ostatniej nocy w tej kwaterze samotnie.
-Jasne…- Dziewczyna położyła głowę na ramieniu śmierciożercy.
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...

Ostatnio edytowane przez Pikus : 08-07-2011 o 21:00.
Pikus jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
 


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Śmierciożercy Nacia1234 Kosz 375 06-14-2011 17:41
Śmierciożercy Angela Johnson Kosz 1064 09-29-2008 20:58
Śmierciożercy. Sherry Kosz 123 02-19-2008 14:42
*Śmierciożercy* Dziedzic Gryffindora Kosz 1355 01-29-2008 19:26
Śmierciożercy Draco Malfoy Kosz 1994 05-27-2007 20:43


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:03.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.