RE: Gryffindor
*Wchodzi do PW*
*Siada wygodnie na fotelu*
*Patrzy na pióra cukrowe które zostały na stole*
*Uśmiecha sie mimowolnie i bierze jedno*
*Czeka na kogoś znajomego*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|