RE: Gryffindor
*Cześć-odpowiada niepewnie*
*Wyczuwa chłód w jej głosie i zrobiło jej sie przykro*
*Patrzy na tył fotela w którym siedzi Kamcia i nie wie czy zagadać*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|