RE: Co czujecie po przeczytaniu ostatniego tomu?
syntia, to nie ten temat. jest taki jeden, chyba 'twoja przygoda z HP'.
Co do DH... książka mnie rozczarowała masakrycznie. Spodziewałam się czegoś lepszego. Choc może to dlatego, że czytałam po angielsku i miałam zupełnie inną wizję niż przy czytaniu poslkich 1-6. ALe jednak.. Jak juz ktos powiedział: harry, będący wcześniej horkruksem Voldiego ma prowadzić normalne życie? Choć dla harry'ego to cos zupełnie nowrgo, wkońcu on nigdy nie zaznał prawdziwego życia w czarodziejskiej rodzinie. Bez epilogu ksiązka byłaby lepsza, choć nie genialna.
Co do KOŃCA... Po przeczytaniu oryginału powinnam chyba powiedzieć 'dość', ale po 1: czekam na oficjalna wersję PL, a po 2... zaraz po przeczytaniu DH wzięłam się od razu za KF, który, zdawałoby się, znam na pamięć, ale jednak- fajnie sie to czyta po takich 'przeżyciach'. Fred jest żywy.. I pierwsze wzmianki o Syriuszu... xDD
Jednak DH sprawiły, że cała seria stała sie bajką dla dzieci. To szczęśliwe zakończenie i w ogóle... Liczyłam na niewyjaśniony koniec. Nic konkretnego, ale jednak..
xX
|