RE: Błonia hogwartu
*Prubuje jechać tyłem, ale się dekoncentruje
Ech i co mi z bycia empatką jak nawet nie mogę się skupić
*podjeżdza do skraju jeziora
*wychodzi na trawe, zmienia łyżwy na trampki i odmraża jezioro
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|