|
12-21-2010, 18:59
|
#571
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
No, jak mam okres, to praktycznie zawsze XD
ponawiam
|
|
|
12-23-2010, 01:46
|
#572
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Czasem mi się wydaje...
Czy gdybyś miał/a możliwość przeczytania scenariusza Swojego życia, przeczytałbyś/baś go?
Do tego pytania natchnął mnie demot.
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
|
|
|
12-23-2010, 14:24
|
#573
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2009
Lokalizacja: Kraków ^^ Miasto Smoka Wawelskiego
Posty: 399
|
Nie, bo musiałabym przeżyć w jednej chwili to co bym przeżywała przez całe życie. Zachłanna nie jestem i lubię być zaskakiwana po troszeczku. Poza tym czemu mam żyć tym co ma być, zamiast skupiać się na tym co jest ?
Ponawiam.
__________________
*** Świat bez wariatów byłby nienormalny...
***
KJMNPR
Aneta & Kyinra
|
|
|
12-23-2010, 19:00
|
#574
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Raczej nie, ponieważ i wolę żyć chwilą. takto bym na nic nie czekała...
ponowię.
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
|
|
|
12-27-2010, 22:51
|
#575
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 322
|
Za pewne stwierdziłabym, że tego nie zrobię, ale bym nie wytrzymała i zerknęła na kilka stron - tych opowiadających o najbliższej przyszłości. Potem pomyślałabym, że robię źle i odłożyłabym ten scenariusz, ale ostatecznie pewnie zaglądałabym z ciekawości co jakiś czas. Gdyby jednak wyszło tak, że miałabym go tylko na chwilę, sprawdziłabym miejsca akcji i z trudem na tym poprzestała ^^.
Gdybyś na bezludną wyspę mogła/mógł zabrać ze sobą jedną osobę, kim by ona była? Dlaczego?
__________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.
NIC NIE MUSZĘ
|
|
|
12-28-2010, 02:50
|
#576
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
Mojego fiance. Proste.
Jakbys mogla zabic jedna znana osobe - aktora, pisarza, rezysera, prezaydenta etc.... kto zginalby z Twoich rak?
|
|
|
02-05-2011, 02:29
|
#577
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 1,498
|
Najpradopodniej Leonaro di Caprio. Mam na niego niesamowitą alergię od czasów "Titanica" (którego już nigdy, absolutnie nigdy nie chcę widzieć na oczy) i uważam, że jest jednym z najtragiczniejszych aktorów jakich znam. Trocę ratuje się w "Incpecji", ale to i tak za mało. Zwłaszcza na tle takich cudeniek jak "Romeo i Julia".
Ponawiam.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|
|
|
02-08-2011, 16:01
|
#578
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
To zabawne, ale ja uwielbiam Leo xD Może nie za Titanica, ale Wyspa Tajemnic, Aviator itepe... och i ach
Wracając do pytania. Myślę, że nie darzę nikogo aż taką niechęcią, by życzyć źle. Ja nie znam tych ludzi osobiście. Jeśli jednak pytanie dotyczy kogo najchętniej usunęłabym od zawodu, który wykonuje... powiedziała bym Donalda Tuska, bo drażni mnie całym swoim jestestwem, ale wiem, że na jego miejsce wkroczyłby kolejny fircyk. Rzekłabym Obama, bo jego prezydencję i nagrodę Nobla uważam za jakąś prowokację, ale mam gdzieś USA. Dlatego decyduję się na Minister Hall, precz! xP
Moje pytanie. Gdybyś mogła cofnąć jedno zdanie, które powiedziałeś/aś komuś, jakie by to było? Tylko bez "Niczego nie żałuję".
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
02-08-2011, 19:28
|
#579
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Jedno zdanie? Powiem szczerze, że trochę mało. Z wydarzeń "najnowszych" nie powiedziałabym przy pewnej rozmowie komuś czegoś
Ponowię, bo pytanie jest dosyć... inne.
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
|
|
|
02-09-2011, 22:40
|
#580
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 1,813
|
Może to dziwne, może infantylne, ale jedyne, co przychodzi mi do głowy (jeśli chodzi o jakieś takie bieżące sprawy), to po prostu, najwyklejsze w świecie 'nie wiem, czy jeszcze cię kocham'. Co dziwne i dziwniejsze, sprawa nawet nie dotyczy relacji chłopak-dziewczyna, może to jakieś tam usprawiedliwienie, żebym nie wyszła na zdesperowaną nastolatkę. Żałuję, że powiedziałam, bo cała 'przyjaźń' się posypała. Bywa, nie?
Jako że nie jestem dziś zbyt kreatywna, a pytanie samo w sobie jest w porządku, to ponawiam. A co.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:08.
|
|