Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Gry i zabawy...

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 02-25-2011, 00:07   #621
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

Cieszę się, 'złoty wiek kultury polskiej'. Spotkałbym się z Kochanowskim, Rejem, zobaczyłbym świetność mojego kraju.

Czy kiedykolwiek myślałeś/myślałaś o wyjeździe za granicę na stałe?
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 00:36   #622
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Nigdy i nigdy nie pomyślę. Za bardzo kocham Polskę, by kiedykolwiek ją opuścić w potrzebie. Poza tym, co ja dostanę za granicą? We Francjo fatalnie gotują, w Niemczech nieładnie mówią, w Holandii syf na kiju, w Belgi też... nie. Ja podziękuję.

Ale ponawiam.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 00:45   #623
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

Napisałem spotkałbym się z polskimi znamienitościami. Dowiedziałbym się jak to jest życie w ich świecie, bez jakiejkolwiek technologii.

Odwieczne pytanie 'mieć czy być'?
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 01:03   #624
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Ponawiam znaczy, że ponawiam twoje pytanie, nie swoje.

Mieć czy być? O Boże... Trudne. Zależy jak to rozumieć. Jeśli dotykamy kwestii materialnej, to wolę być sobą... jeśli natomiast mieć, oznacza kogoś bliskiego, to po co mam być taka sama? Nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie.

Jakie jest twoje stanowisko względem palenia trawy, ogólnie używek, ale tych 'prostszej konstrukcji'. Uważasz je za niebezpieczne, czy może wedle ciebie nie wprowadzają zagrożenia. Myśl proszę uzasadnić w przynajmniej 3 zdaniach no xD
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 10:18   #625
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

Używki szkodzą, nieważne czy narkotyki są twarde czy miękkie.
Wiem co potrafią robić z człowieka, ponieważ mam z nimi styczność codziennie, na moje nieszczęście.
Byłem na szkoleniach profilaktycznych i mieliśmy pełno rozmów na temat narkotyków.
Nigdy ich, co prawda, nie próbowałem, ale wiem jak skutki powodują.

Moje pytanie 'mieć czy być' jest zależne od każdej osoby.

A teraz czas na pytanie:
Czy myślałeś/myślałaś żeby założyć rodzinę w młodym wieku?
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 13:49   #626
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Setki razy... nawet teraz czasem myślę, czy nie olać tego wszystkiego i nie znaleźć sobie męża xD Wiem, że zakładanie rodziny w późnym wieku ma fatalne skutki w większości przypadków. Dzieciaki są rozbestwione, rodzice nie mają dla nich czasu ze względu na karierę, poza tym w późnym wieku choroby, depresje. Nie chciałabym tak.
Z drugiej strony wiem, że w wieku 19 lat nie znajdę ojca dla dziecka xP choćbym nie wiem jak chciała. Sama też nie byłabym dobrą matką, gdyż taka prawa, że gówniara jeszcze ze mnie. Mało tego - w obecnych czasach na rodzinę trzeba mieć pieniądze. To tyle.

Gdybyś miał założyć nowe państwo od podstaw (bez odpowiedzi - jestem Polakiem i nie chcę innego), jaki ustrój byś dla niego wybrał, dlaczego taki?
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 18:09   #627
Ginny_Kitty
Świr wymagający opieki
 
Ginny_Kitty na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 308
Domyślnie

Monarchię konstytucyjną. Albo absolutną.
Na pytanie "dlaczego" nie ma sensu odpowiadać. Nie ma idealnego ustroju, każdy ma bardzo wiele wad. Każdy człowiek ma jakieś poglądy i jeżeli miałabym je teraz wyrażać, to nie miałoby to sensu, to nie ten temat. Ogólnie powiem, że uważam, że to monarchia konstytucyjna lub absolutna to ustrój, który posiada najmniej wad.
(Powtarzam, każdy ma inne zdanie, więc nie chcę wszczynać jakiejś kłótni na poglądy. Nie polemizujmy, to tylko gra.)

Pytanie:jakiej granicy nie przekroczyłabyś/łbyś i dlaczego?
__________________
Okrągły pokój wspólny Ravenclawu przypominał klatkę dla kanarków – wpuszczone w ściany filary podtrzymujące półkoliste sklepienie całkiem zgrabnie udawały pręty. W zachodniej ścianie widniało kilka okien – szyby w ich górnych, półokrągłych ćwiartkach pokryte były rysunkami kruków. Magiczne ptaki trzepotały skrzydłami lub poprawiały pióra, wypełniając wnętrze barwnymi błyskami światła. Pokój utrzymany był w odcieniach błękitu i brązu.
Stowarzyszenie Snaperek
Ginny_Kitty jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 18:56   #628
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Wydaje mi się, że ten temat jest właśnie po ty by wyrażać ewentualnie swoje poglądy, jeśli jakieś masz, to wypada je uzasadnić. Nikt tutaj nie będzie ich krytykował.

Jest wiele granic, których wolałabym nie przekroczyć. Jedna z nich - nigdy nie chciałabym skrzywdzić osoby naprawdę. W znaczeniu powiedzieć coś naprawdę okropnego, co boli przez długi czas. Choćbym nie wiem, jak kogoś nie lubiła, a nawet nie znosiła, nienawidziła. Nie zniżę się do poziomu osoby, która wyraża brak szacunku do ludzi, nawet do siebie.

Pytanie czysto teoretyczne - co byś zrobił/a, gdybyś teraz miał/a dziecko? Jak to sobie wyobrażasz...?
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 20:49   #629
DAGA POTTER
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
DAGA POTTER na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Inny wymiar...
Posty: 191
Domyślnie

No cóż jakoś sobie tego nie wyobrażam, ale gdyby tak się stało to poniosłabym konsekwencje swoich poprzednich decyzji i starałabym się zapewnić mojemu dziecku jak najlepsze warunki rozwuju dałambym mu jak najwięcej miłości bo to przciez nie byłaby jego wina że byłam nieodpowiedzialna. Na pewno nie chciałabym oddać do adopcji czy coś, jestem pewna że mogłabym liczyć na rodziców.

Czy uważasz, że istnieje coś takiego jak przyjaźń (i nic innego) damsko-męska?
__________________
"Udało się dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam."

Irytek
DAGA POTTER jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2011, 23:24   #630
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

To zależy... wierzę w koleżeństwo tzn. że ludzie mogę ze sobą rozmawiać, chodzić razem do kina, na koncerty i traktować siebie bez podtekstów. Jednak nie potrafię wyobrazić sobie przyjaźni takiej, jak w książkach (Potter dla przykładu). Ludzie spędzający ze sobą multum czasu i nic? Raczej nie. Może kiedyś się przekonam, ale nie dziwię się dziewczynom, które są zazdrosne o przyjaciółki swoich chłopaków. Po prostu z facetami nigdy nie wiadomo... z babami też.

Ciekawe pytanie... Ponawiam.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia tematu
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Pijemy za prawdę ;-)) [Ogólnie; cała prawda z naszego życia] 69Lady_LaLa96 Kosz 2022 11-14-2007 20:44


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:08.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.