Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Zakon Feniksa

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 12-12-2011, 16:26   #17
Szympi
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Szympi na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Posty: 116
Domyślnie

Przecież nie można pomieścić wszystkich wątków z piątej części w jednym filmie. I ja, jako fan HP, jestem/byłem PRZECIW podzieleniu ZF na dwie części. Przecież niektóre wątki można, choć niekoniecznie TRZEBA pominąć. Weźmy na przykład taki quidditch - czy jest on taki ważny w całym filmie? Owszem, daje klimatu Hogwartowi, ale, gdyby był quiddtich, trzeba było usunąć inne minuty z filmu. Wolelibyście mieć scenę z Quiddtichem niż, powiedzmy, sen Harry'ego o wężu?
Zresztą, połowa Waszych wypowiedzi nie ma argumentu... na przykład fakt, że to Cho ich wydała - powiedźcie mi, co to za różnica? I nie, to, że tak było w książce nic nie znaczy. Moim zdaniem wersja filmowa była lepsza - dodawało konfliktu między Harrym i Cho, etc. bo ta przyjaciółka ich wydała, i co? A nico. Zakon Feniksa był gruby, czyżbyście o tym zapominali?
I w porównaniu z Księciem Półkrwi, film ten został pocięty o wiele mniej, niż inne - Książę Półkrwi jest, imo, o wiele gorzej zekranizowany. Zakon Feniksa nie jest najlepszym filmem, ale nie ze względu na sceny, ale o sam klimat... Aktorzy grają drętwo (w ogóle to wtf, Daniel jakoś dziwnie grał), a film był jakiś sztywny, bez iskierki... hmm, słońca? I chodzi mi bardziej o metaforę, a nie o słońce dosłownie. :P
Ogólnie, film jest gorszy od innych, ale troszkę przesadzają niektórzy.
Szympi jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
 

Narzędzia tematu
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:52.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.