RE: SLYTHERIN
*wkurzona biegnie za Snape'm*
*wrzeszczy na niego, że na pewno coś wie*
*ten wyczowa alkochol od niej*
*daje jej szlaban*
*Snape odchodzi szybkim krokiem*
*wydobywa z siebie nieokreślony dźwięk*
*kopie w ścianę, co jak zwykle się źle kończy*
*zdenerwowana do granic możliwości biegnie do dormitoruim, by się przespać*
*w PWŚ wpada na Craig'a*
*ten próbuje się ją zapytać co z Peeves*
*wrzeszczy, żeby dał jej spokój, po czym wchodzi do dormitorium traskając drzwiami*
//dobra, niestety muszę się ulotnić... :/ Będe jutro wieczorem... raczej... Buziaki kochane Ślizgonki :*:*:* //
|