hehe uzwyasz ostrych slow jak na takiego mlodego gnmojka- odpowiada syriusz
nie bede patrzyl jak ktos zdrzadza moja kolezanke- mowi z blyskiem w oku sciskajac mocniej rozdzke
hm...mysle ze jak tylko wylecimy...to beda nas scigac. mozna i sie schowac ale shr bedize mial dosc juz siedzenia i wiesz...znajac go odrazu bedize dzialal...jest taka mozliwosc a wiec...- pomyslal przez chwile- co powiesz jesli odrazu skierujemy sie na wiezbe
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
*Chciałem to jakoś naprawić... ale ty spieprzyłeś to jeszcze bardziej! Mógłbyś ze mną pogadać! Nawet mnie postraszyć! Myślałem, że jesteśmy kumplami... a ty kazałeś się jedynie zwykłym dużym dzieckiem, które tylko czyha na czyjeś awantury! - powiedział*
wlasnie ze nie pomysl najpeirw co TY robisz a potem caluj sie- Syriusz wyrzucil z sieie potok slow...
jak kochasz kate badz z nia a nie lap sie zxa kazda- mowi z przekasem
tak wlasnie zrobimy...-powiedzial usmiechajac sie- jesli cos pujdzie nie tak i nie zdazymy...to mozna wleciec przez dzuire pod wiezba..ponoc jest tam przejscie tyle ze bardzo male...zamienimy sie w zwierzeta i mozna sie przecisnac...
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...